Z okazji zbliżającej się premiery filmu "80 milionów" ekipa Filmwebu miała okazję porozmawiać z reżyserem Waldemarem Krzystkiem oraz aktorami - Sonią Bohosiewicz i Filipem Bobkiem. Robotnicy '80Film jest dokumentalnym zapisem strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku. Ukazuje zarówno przywódców strajku jak i zwykłych robotników a Prezentacja filmu "80 milionów" w reżyserii Waldemara Krzystka, obecny na konkursie 34 Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Moskwie „Kancelaria premiera Morawieckiego wydaje dziesiątki milionów na tajemnicze instytucje” – napisał portal Onet.pl. W internecie zawrzało. Wiadomo – pisowcy dr Kup płytę: http://bit.ly/1okgGD0 | Kup winyl: http://bit.ly/1Q4N1tN | Kup w iTunes: http://apple.co/20QHqsHTEKST UTWORU:Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd. Sensacja 80 milionów Opis filmu: Nadchodzi jesień 1981 roku. Peerelowska władza zamyka ostatni etap przygotowań do stanu wojennego. Mnożą się ubeckie prowokacje, rośnie niepokój. Ludzie zaczynają rozumieć, ze konfrontacja z komunistami jest nieunikniona. 3 grudnia 1981 r. działacze dolnośląskiej Solidarności wypłacają z wrocławskiego banku 80 milionów związkowych pieniędzy. Pieniądze zostają zdeponowane u arcybiskupa Henryka Gulbinowcza, metropolity wrocławskiego. 13 grudnia konto zostaje zablokowane przez komunistów, a władza uznaje, że był to “skok na bank” i podejmuje gorączkowe działanie, aby pieniądze odzyskać. Opis postaci: Staszek- Stanisław Husowski. Jeden z głównych bohaterów filmu. Postać autentyczna. W latach 1980–1981 pełnił funkcję rzecznika prasowego dolnośląskiej „Solidarności. W stanie wojennym był poszukiwany listem gończym przez SB. w tzw. sprawie 80 milionów zł dolnośląskiej „Solidarności”. W 1982 został aresztowany, a następnie internowany. W filmie to wysoki, szczupły szatyn z falowanymi włosami sięgającymi za ucho. Ma okrągłą pogodną twarz. Ubiera się w jeansy i ciepłe swetry. Józek – Józef Pinior. Jeden z głównych bohaterów filmu. Postać autentyczna. W 1980 organizował struktury „Solidarności na Dolnym Śląsku. Był członkiem zarządu regionu NSZZ „S” i jej rzecznikiem finansowym. Tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego podjął z konta związku 80 mln zł, dzięki czemu nie zostały one zajęte przez władze komunistyczne. W filmie to szczupły, niewysoki szatyn w korekcyjnych okularach z grubymi, plastikowymi oprawkami. Ma krótko przystrzyżone, ciemne włosy. Zaczesuje je na prawą stronę. Nosi spodnie w kant, koszule z kołnierzem, a na głowę często zakłada kaszkiet. Jest skromnym inteligentem. Piotr – Piotr Bednarz. Jeden z głównych bohaterów filmu. Postać sierpniu 1980 roku został wiceprzewodniczącym komitetu strajkowego w swoim zakładzie pracy. Od września tego samego roku przewodniczył komitetowi zakładowemu „Solidarności. Od 1981 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego zarządu regionu związku jako zastępca Władysława Frasyniuka. W grudniu 1981 na mocy poufnej uchwały prezydium ZR brał udział w ukryciu 80 mln złotych pobranych z konta NSZZ „S”. W filmie to wyskoki, postawny blondyn z kilkudniowym zarostem. Ubiera się klasycznie. Nosi proste, jeansowe spodnie i dopasowane swetry. Jest pewny siebie i zdecydowany w działaniach. Kapitan Sobczak – kapitan SB, jedna z czołowych postaci w filmie. To również postać autentyczna. Był to funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, który deptał po piętach przywódcom dolnośląskiej „Solidarności”. W filmie pokazany jest jako wyjątkowo czarny charakter. Człowiek brutalny, mściwy i przepełniony nienawiścią. Jest niskim, szczupłym brunetem z gęstymi czarnymi włosami ściętymi na krótko i zaczesanymi do tyłu. Nosi czarne ubrania. Ma pociągłą twarz na której często gości szyderczy uśmiech. Ksiądz Żegota – ok. 50-cio letni duchowny, wspierający działaczy „Solidarności” To również postać autentyczna. W filmie to niski, chudy, łysiejący mężczyzna. Jest lekko przygarbiony. Przez cały film oglądamy go w długiej, kapłańskiej sutannie. Polecane FILM Sensacyjna historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Film Opowiada o trójce wrocławskich działaczy “Solidarności”. Wyczuwając zbliżający się stan wojenny, opozycjoniści postanawiają wypłacić z banku, ze związkowego konta, 80 milionów złotych. Muszą zdążyć, zanim rząd zablokuje im dostęp do środków. Gatunek: Polityczny, Sensacyjny Kraj produkcji: Polska Rok produkcji: 2011 Reżyser: Waldemar Krzystek Obsada: Krzysztof Czeczot, Wojciech Solarz, Maciej Makowski, Paweł Domagała, Filip Bobek, Piotr Głowacki, Agnieszka Grochowska, Olga Frycz Najbliższe emisje: Do tej pory byłem uczulony na polskie kino i jeżeli na plakacie nie widniało nazwisko Smarzowski, każda produkcja była przeze mnie z góry skreślana. Od pewnego czasu zacząłem jednak nieco łaskawszym okiem spoglądać na polskich filmowców. Od mniej więcej 2-3 lat widzę, że zaczyna dziać się coś pozytywnego, a nasza kinematografia powoli wychodzi z dołka. Oczywiście w dalszym ciągu zdarzają się „dzieła”, które poziomem przyprawiają o solidny ból głowy, ale przeplatane są filmami naprawdę dobrymi. Obrazami, po których nie żałuję pieniędzy zostawionych w kinie. Jak na tym tle wypada nasz tegoroczny kandydat do Oscara – „80 milionów”? Zaskakująco dobrze! Dolny Śląsk, lata 80. Konflikt NSZZ „Solidarność” z komunistycznymi władzami zaostrza się. Na kilka dni przed wybuchem stanu wojennego trójka młodych działaczy postanawia wyprowadzić z jednego z wrocławskich banków 80 milionów złotych, zanim władza zablokuje związkowe konto. Muszę przyznać, że jestem szczerze zaskoczony. Spodziewałem się produkcji, w której wydarzenia polityczne po raz kolejny wejdą na pierwszy plan, a bohaterowie zostaną sprowadzeni do roli umęczonych postaci błąkających się gdzieś po ekranie i wygłaszających sztuczne dialogi. W tle dominować będzie kolor szary (w końcu to lata osiemdziesiąte), a wszechobecna zgnilizna i zepsucie będą na porządku dziennym. W skrócie: od samego patrzenia człowiek miałby ochotę popełnić samobójstwo. Tymczasem dostałem obraz bardzo optymistyczny, w którym polityka stanowi dobro komplementarne. Jest ważna, po części nakręca całą akcję, ale w żadnym wypadku nie wysuwa się na pierwszy plan. Raczej doskonale uzupełnia całość. Pomimo że film opowiada o problematycznym okresie, nie jest zniechęcający. Widać, że to czas przed wprowadzeniem stanu wojennego, że są kolejki, że jest szaro i brudno, ale nie jest przygnębiająco! Ludzie nie chodzą przygarbieni i zmęczeni, potrafią żartować i śmiać się, a to wprowadza widza w dobry nastrój, który nie odpuszcza go już do końca seansu. Wreszcie dostałem coś bez martyrologii i całej tej odpychającej otoczki, gdzie bohater musi mieć cierpienie wypisane na twarzy, żeby być wiarygodnym. A skoro o bohaterach mowa – aktorstwo w „80 milionach” jest więcej niż dobre. Świetnym posunięciem było umieszczenie rozpoznawalnych aktorów w drugoplanowych rolach, a tych mniej znanych na pierwszym planie. Stroiński, Baka, Frycz i Ferency stanowią znakomite uzupełnienie dla trójki młodych, którzy spisują się na ekranie naprawdę bardzo dobrze. Czeczot, Solarz i Makowski stworzyli pełnokrwiste postacie. Ideowców, mających ambicje i marzenia, a jednocześnie nie pozbawionych wad. Widać między nimi chemię i lekkość, dzięki czemu od razu zyskują naszą sympatię. Jednak tak naprawdę cały film kradnie Piotr Głowacki w roli Stanisława Sobczaka, oficera SB. Jego kreacja jest fenomenalna! Kiedy pojawia się na ekranie, ciężko oderwać od niego wzrok. Dykcja, sposób bycia, bezwzględność, inteligencja i poczucie humoru – wszystko to sprawia, że czeka się na każdą koleją scenę, w której się pojawi. Dostaje on także najlepsze dialogi w filmie – ostre, a jednocześnie śmieszne. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że tak soczystych i dobrze brzmiących przekleństw nie słyszałem w polskim kinie od czasu „Psów”, chociaż format i wymowa oczywiście są inne. Wspaniała kreacja i jeden z najjaśniejszych elementów filmu. Warto dodać, że strona techniczna stoi na bardzo wysokim poziomie. Świetne są zdjęcia, które przywołują lata 80., ale nie pławią się w szarości. Nie czuć również teatralności, co jest dosyć częste w polskich produkcjach, a końcowa sekwencja naprawdę robi wrażenie. Tłumy statystów, armatki wodne, z jednej strony związkowcy i zwykli ludzie, a z drugiej milicjanci, zaś wszystko to fantastycznie sfilmowane i okraszone muzyką zespołu Perfect. Doskonałym zabiegiem było wplecenie do montażu zdjęć z helikoptera oraz ujęć, w których widzimy spust migawki – dzięki temu mocniej przesiąkamy klimatem opowieści i uzmysławiamy sobie, w jakich czasach dzieje się akcja. Sam obraz nabiera również dynamizmu. Jaki jest więc „80 milionów”? Czy ma szansę na Oscara? Nie wiem, być może nie jest to jeszcze ten poziom. Wiem jednak, dlaczego został wytypowany, żeby nasz kraj reprezentować. To świetnie zrealizowany film z wciągającą historią i dobrym aktorstwem, okraszony kilkoma znakomitymi dialogami. Pozbawiony przygnębiającego klimatu minionej epoki, a jednocześnie przypominający o wydarzeniach, które zmieniły życie milionów polaków. Bardzo dobre polskie kino rozrywkowe. Zdecydowanie warte obejrzenia. Dolny Śląsk, jesień 1981 roku. Po serii prowokacji SB, konfrontacja opozycji z komunistami wydaje się nieunikniona. Tuż przed ogłoszeniem stanu wojennego, młodzi działacze Solidarności postanawiają zagrać va banque i organizują brawurową akcję wyprowadzenia z wrocławskiego banku 80 milionów związkowych pieniędzy, zanim… zobacz więcej Reżyseria Waldemar Krzystek Scenariusz , Waldemar Krzystek Aktorzy Filip Bobek, Marcin Bosak, Wojciech Solarz 6 osób lubi 5 osób chce obejrzeć. obejrzy 3 nagrody, 2 nominacje i 2 udział w konkursie zobacz więcej Dolny Śląsk, jesień 1981 roku. Po serii prowokacji SB, konfrontacja opozycji z komunistami wydaje się nieunikniona. Tuż przed ogłoszeniem stanu wojennego, młodzi działacze Solidarności postanawiają zagrać va banque i organizują brawurową akcję wyprowadzenia z wrocławskiego banku 80 milionów związkowych pieniędzy, zanim konto zostanie zablokowane. Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa podążają za nimi krok w krok. Rozpoczyna się pasjonująca rozgrywka, w którą zostają zaangażowani duchowni i… cinkciarze. Każda ze stron ma asy w rękawie. opis dystrybutora Gatunek Akcja Słowa kluczowe bunt, solidarność, ksiądz, prl zobacz więcej Premiera 2011-11-25 (kino), 2012-10-20 (świat), 2012-04-12 (dvd) Dystrybutor Kino Świat Kraj produkcji Polska Inne tytuły 80 Million (tytuł międzynarodowy) Wiek od 12 lat Czas trwania 100 minut Budżet 8 439 973 PLN Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję. Nie mamy jeszcze recenzji użytkowników do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję. Pressbook Możliwe spoilery Od reżysera — "Naszym zamiarem było nakręcenie filmu śmiesznego, kiedy trzeba i trzymającego w napięciu, kiedy jest to niezbędne. Jednocześnie ma być to film o czymś. O fragmencie naszej najnowszej historii, a przede wszystkim o ludziach, którzy ją tworzyli. O ludziach, którzy musieli niejednokrotnie bardzo się zmienić, by sprostać sytuacjom, w jakich się znaleźli. Czasami tak... zobacz więcej Ta strona powstała dzięki ludziom takim jak Ty. Każdy zarejestrowany użytkownik ma możliwość uzupełniania informacji o filmie. Poniżej przedstawiamy listę autorów dla tego filmu: 6 września 2012 Autor: Opublikowano w Kino Dodaj komentarz Permalink „80 milionów” – film wyreżyserowany przez Waldemara Krzystka będzie polskim kandydatem do Oscara 2013. Film opowiadający o sensacyjnej historii pieniędzy należących do dolnośląskiej Solidarności, będzie kandydował do Oscara w kategorii najlepszy obraz nieanglojęzyczny. Informację tą ogłosił Polski Instytut Sztuki Filmowej. Jak mówi sam reżyser – jest to film kierowany głównie do osób młodych, opowiadający o naprawdę ważnym momencie w Polskiej historii. W produkcji udało się oddać cały dynamizm, a także wiarę pokolenia Solidarności. Warto dodać, że film został dosyć dobrze przyjęty za granicą, szczególnie w Moskwie, gdzie został wyświetlony na tamtejszym festiwalu filmowym. Wybór kandydata do nagrody Film pod tytułem „80 milionów” stanowi historię opowiedzianą w taki sposób, aby zrozumieć ją mógł także obcokrajowiec. Jest to bardzo ważną kwestia, której nie można pominąć podczas wyboru kandydata do nagrody. Komisja, która wybrała film, musiała bardzo szczegółowo trzymać się regulaminu oraz wymogów Amerykańskiej Akademii Filmowej. Musiano więc zwrócić szczególną uwagę na temat, formę filmową, a także zrozumiałość fabuły. Film „80 milionów” został wybrany przez powołaną przez ministra kultury Komisję Oscarową, której przewodniczył Juliusz Machulski. Członkami komisji byli: Tomasz Bagiński, Robert Gliński, Andrzej Jakimowski, Jan Komasa, Agnieszka Odorowicz, Waldemar Pokromski, Paweł Potoroczyn i Grażyna Torbicka. Oscary 2013 Nagroda przyznawana przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej w dziedzinie filmu jest przyznawana od 1927 roku. Od 2002 roku ceremonia rozdania Oscarów odbywa się w Teatrze Kodaka w Hollywood. Trzeba przyznać, że obecnie nagroda ta jest uznawana za najbardziej prestiżową nagrodę filmową. W 2013 roku ceremonia rozdania Oskarów odbędzie się 24 lutego. Tagged under: Amerykańska Akademia Filmowa Oscar Polski kandydat do Oscara

80 milionów youtube cały film